niedziela, 3 września 2017

Mokra,sucha,a może BARF ?

W dzisiejszych czasach dość spora grupa ludzi,którzy posiadają  psy zwraca uwagę na ich żywienie.Oczywiście nie każdy przejmuje się co je ich pies i czy to jest wartościowe,jednak MY psiarze mamy troszeczkę inny pogląd na żywienie naszego czworonoga niż typowy kowalski.Wybieramy naprawdę różne wersje żywienia.Niektórzy żywią tylko karmą suchą,inni natomiast jedzeniem mokrym(gotowane bądź puszki),a jeszcze inni wybierają barf.Znam również osoby,które dają mieszane jedzenie psu czyli suche z mokrym.Zauważyłam natomiast jeden tyci problem...dlaczego psiarze tak się kłócą miedzy sobą o "najlepszy" sposób żywienia.Nie chcę teraz nikogo tutaj urazić jednak większa częścią tych właśnie ludzi,którzy mają najwięcej do powiedzenia są osoby karmiące swoje psy barfem. Rozumiem,że surowe mięso jest takie fajne i naturalne ale czy aż to tak pięknie wygląda jak się wydaje?  



  Niekoniecznie dieta barf sprzyja psom.W samym mięsie nie mamy tylu witamin co w karmie suchej,która jest odpowiednio zbilansowana i zawiera potrzebne do psiej diety składniki.Zaraz napiszecie mi "No ale jak to? Przecież w karmach są zboża,niepotrzebne węglowodany,których pies nie potrzebuje a poza tym wilk w naturze je mięso a psy są od wilka".Owszem psy pochodzą od wilka jednak genetyka bardzo się zmieniła.Układ trawienny naszego psa jest krótszy niż układ wilka,zauważcie też kufę..Mamy naprawdę ogrom ras a nawet te zbliżone najbardziej mają krótszą mordkę niż wilk.Proszę również spojrzeć na to iż układ trawienny naszego psa jest wyjałowiony i nie posiada tych samych bakterii co takiego dzikiego wilka,który poradzi sobie z różnymi bakteriami znajdującymi się w mięsie.Jeśli ktoś już się uprze na dietę barf musi pamiętać o tym,że trzeba mięć dużo czasu,chęci i wiedzy.Kupując mięso trzeba pamiętać o pochodzeniu tego mięsa.Nie można kupować w pierwszym lepszym punkcie.Mięso musi być z pewnego źródła gdzie wiemy iż było przebadane przez weterynarzy.Pamiętajmy o tym by nie kupować mięsa wieprzowego ! Surowe mięso wieprzowe może mieć w sobie bakterię salmonelli,która również jest groźna dla naszego czworonoga.Na diecie barf trzeba pamiętać iż samo mięso nie jest w stanie dobrze żywić naszego psa.Do pożywienia należy dodawać różne suplementy diety,witaminy aby nasz psiak rozwijał się prawidłowo. Na koniec dodam ,że jest to wyłącznie moja opinia i nie chcę nikogo urazić,obrazić i wywołać kłótni.Jednak mam wielką prośbę do ludzi karmiących swoje osy barfem.Jeśli ktoś na jakimś forum bądź grupie pyta się jakie jest najlepsze żywienie dla psa a wy polecicie im barf,to pamiętajcie uprzedzić tą osobę jakie to jest skomplikowane.


  Ja zdecydowanie jestem zwolenniczką karmienia psa suchą karmą.Uważam,że karma jest naprawdę super zbilansowana i zawiera potrzebne minerały do diety czworonoga.Oczywiście trzeba pamiętać o dobrym wyborze karmy.Pewnie nie muszę tutaj tłumaczyć iż wszystkie marketowe karmy typu chapi,pedigree,pufi itp to chwyt marketingowy a skład to taki syf,że lepiej nie mówić.Przypomniało mi się jak jedna dziewczyna pisała na forum,że skoro pedigree to taka zła karma,to czemu jej pies nie chce jeść innej tylko tą?.Odpowiedź jest prosta i do tych osób,które karmią swoje psy takim gównem już tłumacze czemu pies zajada się tak bezwartościowym jedzeniem.Karma ta ma pełno ulepszaczy smaków aby pies chętnie ją jadł.Skoro zawiera tylko 4% pochodzenia zwierzęcego czyt.(parowana krew,dzioby,pióra) to musi mieć coś dodane aby pies ją wcinał.To tak jak z chipsami dla ludzi niby ziemniak ale nie ziemniak a smakuje wyśmienicie :)
Jeśli jesteśmy już przy temacie śmieciowych karm chce poruszyć temat Royala.Od jakiegoś czasu dużo ludzi porównuje tą karme do pedigree a dlaczego? Ponieważ firma Mars,która produkuje pedigree przejęła Royala.Od tego czasu zrobił się wielki bunt i nazywaniem Royala "drogim syfem".Czy to jest słuszne by porównywać Royala do tej samej półki co pedigree bo karma nie ma podawanego składu mięsa,zawiera zbożna no i jest na kurczaku,który tak uczula?Pamiętajcie,że Mars produkuje również produkty dla ludzi,które kupujecie.    Nie można wszystko wrzucać do jednego worka.Czy chce bronić Royala?-Nie,nie chce w żaden sposób mówić wam,że jest to tak super karma i nie można po niej tak jeździć.Jednak uważam,że nie można porównywać jej do tej samej półki co pedigree. Rozumiem wasze niezadowolenie z powodu braku informacji w składnie ile procent mięsa jest wkładane do karmy.Jest tam tylko informacja ogólna ile jest białka w karmie co mnie też trochę zniechęca,są również zboża jednak uważam,że zboża w diecie psa też są potrzebne,no chyba ze jest uczulony.Cała moda weszła jakoś niedawno na karmy bezbożowe i trochę chce mi się śmiać z tego,że tylko karmy wysoko mięsne są najlepsze.Wracając do Royala polecam tą karme dla psów w wieku szczenięcym,super zbilansowana pod kontem minerałów,szczenięta na tej karmie chowają się dobrze.Jeśli chodzi o dorosłe psy za tą cenę mamy lepsze karmy to fakt,jednak jeszcze raz wspomnie nie wrzucajmy Royala do worka z pedigree.
Każdy dobiera karmę indywidualnie do potrzeb swojego psa.Nie dla wszystkich psów karmy wysokomięsne będą dobrym rozwiązaniem.Psy otyłe nie powinny jeść takiej karmy ponieważ ich waga będzie wzrastać.Również psiaki,które dostają jeszcze inne jedzonko nie powinny dostawać karmy o wysokiej zawartości mięsa.Mogą się wtedy przebiałkować i będzie potrzebne leczenie.Psy,które maja dużo ruchu,uprawiają jakieś sporty to dobrzy kandydaci do takiej karmy.

żródło:google grafika
W sklepach mamy naprawdę duży wybór karm z różnych firm i półek.Nie kierujcie się proszę tym,że wasza koleżanka karmi swojego psa taką karmą to wy też będziecie nią karmić.Jak już wspominałam,każdy pies ma swoje potrzeby i nie każdemu będzie służyć Acana ;) Dlatego jak już chcecie dawać rady osobom,które pytają się o żywienie swojego psa najpierw zapytajcie się o potrzeby psa,czas właściciela i czy coś spada pieskowi ze stołu.Ponieważ nawet "najlepsza" karmą można zaszkodzić.


14 komentarzy:

  1. Nie karmię BARFem, ale uważam, że to chyba najlepszy sposób żywienia psa, bo tylko wtedy mamy największą pewność co mu właściwie podajemy. Mamy możliwość wyboru skąd bierzemy mięso (i inne składniki), jakie to będzie mięso, możemy idealnie dopasować dietę do swojego czworonoga.
    Mięsa wieprzowego radzono unikać ze względu na Aujeszkiego, salmonellę można spotkać w różnych gatunkach mięsa.

    Gotowe karmy to po prostu bardzo wygodne rozwiązanie, ale nie wiesz nigdy co tam dokładnie jest ani skąd pochodzi. Żeby wybrać dobrze też musisz mieć jakąś wiedzę na temat żywienia, musisz umieć czytać skład, a nie zawsze jest to takie oczywiste. Ostatecznie możesz mieć najwyżej nadzieję, że nie ma jakiejś tragedii, a jak jest faktycznie wie tylko producent. Nawet lepsze marki mają czasami wpadki i co jakiś czas okazuje się, że wypuszczono partię karmy skażonej salmonellą. Ostatnio nawet był przypadek karmy, w której wykryto środki do usypiania zwierząt o ile dobrze pamiętam.
    Skoro karmy wysokomięsne nie są dla psów otyłych to jakie są? Z większą zawartością zbóż, czyli węglowodanów, od których pies tyje?

    Jak najbardziej rozumiem, że można mieć w wielu kwestiach własne zdanie, a blog to fajne miejsce do dzielenia się nim, ale robienie tego w taki sposób może wprowadzać ludzi w błąd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem to twoje zdanie .Co do karmy dla psow otyłych nie sa wskazane wysokomiesne ani zbożowe ;) Moga byc to karmy zawierajace ok 40% miesa i bez zbóż a nie 75% miesa w mięsie

      Usuń
    2. Ok, taka karma ma 40% mięsa, a pozostałe składniki skoro nie zboża to pewnie jakieś ziemniaki, to nadal są węglowodany. Skoro trzeba unikać dużej ilości mięsa, to według Ciebie pies tyje od białka?

      Usuń
    3. W celu odchudzenia psa tak naprawdę najważniejsza jest kaloryczność posiłków, a nie ich skład. Zarówno ww jak i białko mają 4 kcal/g. W teorii nie ma więc znaczenia czy pies je samo białko czy węglowodany.

      Na pewno pies nie tyje ''od białka'' :) Tak samo jak ludzie nie tyją wg. opinii wielu naszych babć ''od tych ziemniaków i czipsów'' :)

      Usuń
  2. Taki artykuł napisany przez laika bez większego pojęcia w stylu "co mi się wydaje", wartość merytoryczna znikoma.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pracuje w zoologi i siedze juz troche w tym.Jak kazdy Pani rowniez ma swoje zdanie,jednak na przykładzie swojego psa wiem iż nie wszystkie tolerują barf ...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie dowiem się w jakiej konkretnie zoologi, bo niektóre informacje zamieszczone w tym wpisie są dość szkodliwe.

      Nie ma diety dla każdego. Natomiast tania, sucha karma (RC, Pedigree i tego typu) nigdy nie jest dobrym rozwiązaniem. Większość ''nietolerancji barf'' bierze się raczej z tego, że psy dostają ciągle to samo mięso lub dostają głównie kurczaka, który bywa szprycowany różnymi dodatkami.

      Natomiast muszę się zgodzić z Olgą, która twierdzi, że wartość merytoryczna jest bardzo mała.

      Usuń
  4. 1. Popraw interpunkcję i spację po znakach interpunkcyjnych.
    2. To co napisałaś o barfie to kompletna bzdura, polecam bardziej wdrożyć się w temat przed pisaniem takich rzeczy. W każdym sklepie (biedronce, lidlu czy mięsnym) mięso jest badane weterynaryjne, inaczej nie trafiłoby do sprzedaży. Wieprzowina nie zawiera salmonelli, co za kompletna bzdura. Każde mięso może zawierać salmonellę, ale psy doskonale sobie z nią radzą, ze względu na ph w żołądku. Wieprzowina jest groźna tylko i wyłącznie ze względu na chorobę wścieklizny rzekomej. Obecnie w Polsce jest program walki z tą chorobą i ryzyko wścieklizny jest bardzo bardzo nikłe.
    3. Jeżeli chodzi o Royala, ludzie nie lubią go też głównie ze względu na rakotwórcze konserwanty...
    4. Ogólnie co do karm suchych i karmienia psa chrupkami polecam film 'PetFooled'.

    OdpowiedzUsuń
  5. Emet był dość długi czas na barfie i raczej do niego nie wrócimy ale też nie uważam żeby podawanie karmy było super rozwiązaniem..cóż, to skomplikowany temat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobra, post był trochę dawno, ale nie wytrzymam jeśli się do niego nie odniosę ;) I komentarzy pod nim, bo niektóre gryzą (!).
    1. Cieszę się, że taki post powstał. Osobiście karmię psy domowym żarciem i jestem zadowolona. Sierść lśni, zęby białe, psy zdrowe i pełne energii.
    2. Barf jest dietą skomplikowaną. I szczerze bym psa wyłącznie tym nie karmiła.
    3. Suche karmy są zbilansowane, ale jednak nigdy na 100% (tak zresztą jak i w powyższym przypadku) nie wiemy składu (wyżej pochodzenia mięsa). Ale są ok. U mnie służy jako smaki xD.
    4. Są jeszcze inne diety, np. psi wegetarianizm.
    A co do komentarzy...
    1. ,,Surowe mięso wieprzowe może mieć w sobie bakterię salmonelli..." gdzie tam jest napisane, że inne mięsa nie mogą mieć w sobie tej bakterii?! Czytanie ze zrozumieniem.
    2. Chyba pisze tam, że nie ma karmy odpowiedniej dla każdego psa. Znów czytanie ZE zrozumieniem. Nie mylić ,,ze" z ,,bez" :D
    3. Kasiek, ,,pierwszy lepszy punkt" to chyba nie to samo co sklepy, choć i tam nie mam zaufania do mięs. I nie mów o ortografii gdy sam popełniasz błędy (Biedronka i inne nazwy z dużej, bo to nazwy własne):/. O, w 4 punkcie wylałeś swoją opinię. Cały komentarz wymieniasz wady autorki bloga, a tu nagle o swoich poglądach. Prowadzi to do tego, że czytelnik odnosi wrażenie iż twoja opinia jest lepsza, ważniejsza, wspanialsza. ,,Laik" -jak nazwano autorkę w innych komentarzach-to chyba również i ty.
    4. Aaa, no i psy tyją między innymi od złej diety, niedopasowanej karmy (!!!), braku aktywności lub choroby, ale to ostatnie nie ma nic wspólnego z postem.
    To tyle. Rozpisałam się <;. I jeszcze Pedigree (i inne karmy) nie są takie złe. Raz na jakiś czas. Czemu nie? My nie jemy czekolady?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja stosuję dietę BARF dla mojego psa. polecił mi ją behawiorysta. Wcześniej pies jadł gotowane jedzenie, ale był trochę agresywny dla innych zwierząt i miał bardzo dużo niespożytkowanej energii. Odkąd wprowadzona została dieta barf dla psa to jest całkiem inny i zmienił zachowanie na bardziej miłe. Zachęcił mnie także do tego ten artykuł: https://www.pies.pl/2019/07/22/dieta-barf-dla-psa-wady-i-zalety/.

    OdpowiedzUsuń
  8. Te gesi ci utylizowali toby wszystkie ludzie mięsem się najedli

    OdpowiedzUsuń
  9. Karma dla psa to jak dla nas fast food - ale czy na pewno? Ciekawa perspektywa na żywienie naszych pupili!

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiednio dobrana karma jest bardzo ważna dla każdego zwierzaka. Warto więc kupować karmę dopasowaną do wielkości naszego pupila. Każdy pies ma też inne upodobania smakowe, mój niezbyt przepada za suchą karmą. Karmienie psa to więc kwestia totalnie indywidualna.

    OdpowiedzUsuń